• Wpisów:125
  • Średnio co: 17 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 20:05
  • Licznik odwiedzin:5 788 / 2181 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Podaruję ci czas
jak baśniowy sen
wolny od trosk i złych wspomnień
za każdą noc dam piękny dzień
za każdą łzę uśmiechu promień.
Podaruję ci czas,
w którym cisza gra,
a my wsłuchani w jej muzykę
zamkniemy w dłoniach cały świat,
lecz wiatr niech pieści nas dotykiem.
Podaruję ci czas
pachnący jak chleb
tak - wszystko stanie się piękniejsze,
więc serca niech dostrzega to,
co dla nas będzie najważniejsze.
Tak też będziemy razem trwać
w bezkresie marzeń niespełnionych
wypełni nas miłości czas
w najsłodszych snach przez nas wyśnionych.
 

 
Pierwsza taka nieznana, czysta, niewinna...
Teraz zapomniana!
Wszędzie cisza...
Miłość ?! NIE ma już nas!
Ty i Ja mówione z osobna.
Lęk jedyny w mojej głowie, ból w mej duszy, łzy na twarzy, krew na mych dłoniach...
Serce przestało bić, myśli przestały krążyć, marzenia przestały żyć.
Coś we mnie umarło, coś żal spowodowało.
Nic nie ma sensu. Ty jesteś z nią !
Otulony jej miłością błądzisz w śród fal namiętności z nią...
Patrze w Twe oczy, nie widzę tego blasku, tej iskierki - odwracasz wzrok. Nie patrzysz na mnie jak wcześniej...
Chowam swą twarz w zakrwawionych dłoniach, ocieram łzy. Ból rozdziera mą duszę.
Nie mogę zapomnieć blasku Twych błękitnych oczu, nie mogę pozbyć się z mej głowy zapachu Twojego miodowego ciała...
To wszystko to jakieś złudzenie, to wszystko przeraża mnie!
Błąkam się w tłumie, spostrzegam Cię....
Idziesz uśmiechnięty z dawnym blaskiem w oczach. Patrzysz w jej obliczę... Widzę was !
Tulących się, obdarowujecie się deszczem namiętnych pocałunków...
Moje oczy szklą się od łez. Krzyczę szeptem, którego nie słyszysz. Nie zauważasz mnie w tym tłumie cierpiącej mnie.
Nic dla Ciebie już nie znaczę, choć wiesz, że nadal KOCHAM CIĘ !
 

 
Przytul mnie....
Przytul mnie mocno. Dziękuję.
Chce poznać jak to smakuje,
być w Twych ramionach, objęciach.
Daj zaznać mi pełnię szczęścia
Przytul mnie do swej ciepłości
Wyrwij mnie z samotności.
Spraw by kochane Twe ciało
do mego przylegało.
Przytul mnie, głaskaj czule.
Do Ciebie się też przytulę.
Dwa ciała razem zetknięte.
Czy nie jest to dla mnie zbyt piękne?
Przytul mnie, przylgnij do mnie.
Chcę kochać Cię- ogromnie.
Chce byśmy poczuli jedność.
Sobie i mnie daj przyjemność.
Przytul mnie jeszcze tej nocy.
Masz w sobie tyle mocy,
byś jednym palca skinieniem,
dała mi niebo, spełnienie.
Tyle szczęścia i ciepła-jesteś blisko
Kroki, głos, spojrzenie stają się wszystkim
Czego pragnę, za czym tęskniłam
Życie z Tobą, marzenie się spełniło
Chwile pełne miłości, delikatnego dotyku,
Rozmowy szeptem niedokończone
Ciepłe ramiona, przy skroni skroń
Kojące drżenie czułych słów, w dłoni dłoń.
 

 
Objął ją czule
Przycisnął do piersi
Wnet oddech stawał się coraz głębszy
Serce zaczęło bić nie spokojnie,
Dreszcz objął ciało pływając swobodnie
W oczach znienacka żar się pojawił,
Uczucie rozkoszy natychmiast rozpalił
I tak oboje pływali w objęciach
On był zdumiony
Ona wniebowzięta....
Wnet zaczął jej usta namiętnie całować
Pieścić rozkosznie, po szyi wędrować
Ziemia zadrżała... tuż, tuż pod nimi
Podobno w górach spadły lawiny
A on ją mocno wciąż obejmował i ciało...
Aż... jak delikatnie calutkie całował
Szeptał do ucha:
Chcę dotrzeć miła
Tam dokąd żaden zmysł nie sięga,
Gdzie wrażliwość Twoja skrzętnie ukryta
Niczym na wieki zamknięta księga...